Złoto inwestycyjne – bezpieczna inwestycja w niebezpiecznych czasach?

Od kilku lat obserwujemy coraz większe zainteresowanie tak zwanymi inwestycjami alternatywnymi. Należy do nich również lokowanie kapitału w złocie – kruszcu, który pozostaje poza kontrolą banków centralnych i rządów. Złota nie zniszczy inflacja czy reforma monetarna, dlatego też spore grono (również początkujących) inwestorów decyduje się na ten rodzaj inwestycji. Zysker.pl przygotował poradnik dla początkujących. Podpowiemy, gdzie warto kupić złoto inwestycyjne i na co zwrócić szczególną uwagę dokonując wyboru.

Nie wiesz, ile możesz zarobić na inwestycji w złoto? Sprawdź na naszym kalkulatorze!


Złota inwestycja

Uważa się, że inwestycja w złoto jest jedną z bezpieczniejszych form lokowania i pomnażania kapitału. Zwłaszcza w czasach, gdy coraz więcej osób traci zaufanie do organów państwa czy banków centralnych. Należy jednak pamiętać, że każda inwestycja wiąże się z ryzykiem. Warto zatem część odłożonej gotówki ulokować w sposób bezpieczny – na koncie oszczędnościowym czy lokacie bankowej (albo w skarpecie – przy braku zaufania do banków; w tym wypadku trzeba mieć jednak na uwadze brak jakichkolwiek zysków, a nawet straty spowodowane inflacją).

Inwestycja w złoto jest stosunkowo bezpieczna, a przede wszystkim zyskowna. Historia pokazuje, że złoto na przestrzeni wieków praktycznie nie straciło na swej wartości. Nawet monety liczące kilkaset lat po przetopieniu byłyby nadal równie drogocenne. W przeciwieństwie do papierowych banknotów, które po denominacji mogły jedynie posłużyć jako podpałka. Nawet w czasach kryzysu złoto nie traci na swej wartości (a zwłaszcza wtedy docenimy taką inwestycję). W momencie, gdy wszystko tanieje, my możemy zyskać.

Oczywiście trzeba pamiętać, że w krótszych okresach czasu (rok czy kilka lat) fluktuacje cen złota mogą być znaczące i osoba kupująca złoto inwestycyjne na szczycie górki za kilka lat może stracić nawet połowę majątku.

Kilka możliwości zakupu złota inwestycyjnego

Zanim zaczniemy inwestować w złoto, powinniśmy odpowiedzieć sobie  na jedno pytanie – w jakim celu kupujemy złoto? W zależności od oczekiwań możemy wybrać konkretne rozwiązanie. Jeśli interesuje nas inwestycja krótkoterminowa, możemy dokonać zakupu w celach spekulacyjnych (zarabiać na wzrostach lub spadkach). Pomogą nam w tym instrumenty finansowe - fundusze inwestycyjne (kupujące złoto albo akcje spółek z tego sektora), ETF-y (odzwierciedlające zmiany cen złota), akcje firm wydobywczych i przetwórczych czy kontrakty terminowe na złoto. W tym wypadku zarabiamy jedynie na ruchu cen, nie mamy kontaktu ze złotem fizycznym. A to ono nas w tej chwili szczególnie interesuje - inwestycja w złoto w tradycyjnym ujęciu. Mamy trzy możliwości: numizmaty, złotą biżuterię oraz sztabki i tak zwane monety bulionowe. Dwie pierwsze opcje pozostawiamy ekspertom i pasjonatom. Skupimy się na ostatniej.

Podstawowe terminy

Zanim jednak przejdziemy do konkretów przyda się kilka podstawowych terminów, którymi będziemy się posługiwać.

Przede wszystkim ilość złota w sztabce czy monecie podaje się zazwyczaj w uncjach trojańskich (aptekarskich). Oznacza się je skrótem „oz”. Jedna uncja to ok. 31,1 grama. Zawartość złota podaje się natomiast za pomocą karatów lub próby. Jeden karat oznacza, że 1/24 stopu to złoto (popularne 24 karaty to czyste złoto).

Sztabki  i monety bulionowe -  co wybrać?

Jak już wspominaliśmy, największą zaletą złota jest jej fizyczna wartość. Najlepszym rozwiązaniem zatem będzie zakup tego kruszcu w niemal czystej postaci (oczywiście stałej, nie płynnej). Taką gwarantują sztabki (lub płytki; próba minimum 995 tysięcznych – stop musi zawierać co najmniej 99,5% czystego złota) i monety bulionowe (o próbie co najmniej 900 tysięcznych – min. 90% złota w stopie; wybijane po 1800 roku).

Teoretycznie sztabki powinny zainteresować tych inwestorów, którzy mają do dyspozycji większą ilość gotówki. Rozmiar monety nie przekracza zwykle 1 oz, co może być problemem przy większych zakupach. Sztabki złota natomiast mogą być naprawdę pokaźnych rozmiarów. Monety są jednak nieco droższe od sztabek ( przy tej samej wadze). Między innymi dlatego, że ich wybijanie wymaga większego nakładu finansowego, są bardziej powszechne na świecie niż sztabki, łatwiej sprawdzić ich autentyczność i je sprzedać.

Jeżeli decydujemy się na sztabki skupmy się tylko na tych, które są wybijane przez największych światowych producentów, jak na przykład:

  • Umicore
  • PAMP
  • Valcambi
  • Perth Mint
  • Heraeus

Zwróćmy również uwagę na opakowanie. Warto kupować sztabki opakowane w CertiCard (zabezpiecza przed zarysowaniami i uszkodzeniami; zawiera certyfikat autentyczności).

W przypadku monet bulionowych do wyboru mamy kilka najpopularniejszych:

  • Krugerrand (RPA)
  • American Eagle (Amerykański Orzeł)
  • Maple Leaf (Kanadyjski Liść Klonowy)
  • Wiener Philharmoniker (Wiedeński Filharmonik)
  • Australian Kangaroo (Australijski Kangur)
  • Suweren (moneta brytyjska bita w jednym rozmiarze – niecałe ćwierć uncji. Dobry wybór przy niewielkich inwestycjach)

Wartość monet inwestycyjnych zależy jedynie od zawartego w niej kruszcu . Nie mają one wartości kolekcjonerskiej (są bite w dużych ilościach). Każda z nich ma wybitą próbę i rok produkcji. Niektórzy sprzedawcy próbują nadać monetom walor kolekcjonerski. Przed  podjęciem decyzji dokładnie sprawdźmy swój wybór i nie dajmy się nabrać.

Gdzie kupować złoto inwestycyjne?

Jeszcze do niedawna jedynym źródłem zakupu złota były oddziały Narodowego Banku Polskiego i Mennica Polska. Wzrastająca liczba inwestorów zainteresowanych alternatywnymi rozwiązaniami lokowania kapitału wymusiła powstanie prywatnej konkurencji.

Obecnie najbardziej popularne jest kupowanie złota u dealera. Nadal oczywiście możemy zaopatrzyć się w ten szlachetny metal w NPB czy Mennicy (Mennica Polska oferuje sztabki i monety zarówno własnej produkcji, jak i innych renomowanych producentów), jednak ceny sztabek i monet są tam z reguły droższe (wysokie marże). Doświadczeni inwestorzy podkreślają jednak, że na zakupie złota nie należy oszczędzać. Czasem warto wydać więcej i mieć pewność, że kupiliśmy autentyczny szlachetny metal. Na rynku pojawia się coraz większa liczba oszustów.

Wiarygodny dealer złota

Podstawowa zasada brzmi – złoto inwestycyjne kupujemy tylko u znanych i sprawdzonych dealerów (wiarygodnych i długo działających na rynku). Jak to sprawdzić? W internecie znajdują się specjalne strony, które prezentują ceny złota. Ich właściciele zapewniają, że w prezentowanych rankingach znajdują się wyłącznie wiarygodni sprzedawcy (np. zlotyranking.pl; ceny-zlota.pl).

Zakupu możemy dokonać w sklepie stacjonarnym lub internetowym. Niewątpliwie, najlepszym rozwiązaniem będzie kupić złoto wcześniej na naszych oczach sprawdzone. Taką możliwość gwarantują wiarygodni i uznani dealerzy. W swoich sklepach mają spektormetry masowe, które w szybki sposób ustalają skład chemiczny monety czy sztabki (bez uszkadzania). Monety o masie 1 oz można również zweryfikować za pomocą tak zwanej linijki menniczej (posiada ona otwory i rowki odpowiadające wymiarom najpopularniejszych monet oraz odpowiednią przeciwwagę. Jeżeli waga, średnica i szerokość się zgadza, mamy pewność, że jest autentyczna).


Gdzie nie kupować złota inwestycyjnego?

Jeżeli decydujemy się na zakup złota inwestycyjnego przez internet, możemy liczyć na atrakcyjne rabaty. Jest to jednak dość ryzykowna forma, zwłaszcza jeśli dokonujemy wpłaty za towar przed jego otrzymaniem. Na rynku pojawia się coraz więcej oszustów, którzy żerują zwłaszcza na początkujących miłośnikach metali szlachetnych. Nie zapominajmy, że zakup złota inwestycyjnego to spory wydatek.

Zdecydowanie nie należy kupować złota inwestycyjnego na platformach transakcyjnych, typu allegro. W tym wypadku podejmujemy bardzo duże ryzyko. Unikajmy też dealerów, którzy oferują dostawę terminową (płacimy za towar taniej, ale musimy czekać nawet kilka tygodni). „Sprzedawca” może przez ten czas obracać naszym kapitałem bez żadnych odsetek, a szansa na to, że faktycznie otrzymamy zakupiony towar nie jest zbyt duża. Jeśli wybieramy zakup z dostawą, ufajmy tylko tym sprzedawcom, którzy dają rozsądny termin dostawy. Przy zakupie złota inwestycyjnego najlepiej kierować się zasadą ograniczonego (nawet bardzo ograniczonego) zaufania.

Im mniej kupujemy, tym więcej płacimy

Zanim zdecydujemy się zainwestować w złoto, zastanówmy się, jaką kwotę możemy przeznaczyć. Im mniej bowiem złota kupimy, tym więcej płacimy. Dla przykładu Krugerrand 1/10 oz (3,1104 grama) kosztuje obecnie ok. 500 zł, a 1 oz (31,1 gramów) – ok. 4500 zł. Łatwo policzyć, że przy mniejszej masie za gram płacimy ok. 160 zł, przy większej – ok. 145 zł. Z punktu widzenia inwestora lepiej odłożyć większą gotówkę i dopiero zdecydować się na porządny zakup niż kupować monety czy sztabki o mniejszej masie.

Przechowywanie złota inwestycyjnego

Po zakupie złota inwestycyjnego musimy jeszcze pomyśleć, gdzie nasz skarb przechowywać. Skrytki w bankach to naprawdę spory miesięczny wydatek, co przy niewielkiej inwestycji po prostu się nie opłaca (chyba, że zdecydowaliśmy się na zakup naprawdę pokaźnych rozmiarów sztabki). Pozostaje nam jedynie znaleźć dobrą skrytkę w domu, ewentualnie zakupić sejf.

Warto dodać, że o zakupione złoto należy dbać. Zarysowania czy niedoskonałości obniżą jego cenę w przyszłości. Sztabki warto trzymać w CertiCardach, a monety w kapslach menniczych.

Wraz z zakupionym metalem szlachetnym przechowujmy fakturę otrzymaną przy zakupie i dowód opłacenia podatku od czynności cywilnoprawnych (2% - jeśli kupujemy jako osoba fizyczna od innej osoby fizycznej). Są one równie cenne jak nasze złoto.

O projekcie

Zysker to zestaw narzędzi ułatwiających podejmowanie decyzji inwestycyjnych.

Oblicz, w jaki sposób najlepiej oszczędzać i inwestować swoje pieniądze. Mieszkanie, lokata, czy forex? Sprawdź, gdzie osiągniesz największy zwrot z inwestycji.

Ta strona korzysta z plików cookies.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zbierania danych analitycznych (analizowania ruchu na stronie) oraz profilowania reklam przez naszych partnerów. Szczegóły znajdziesz w naszej polityce prywatności. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, zablokuj pliki cookies w przeglądarce.

Zamknij