Gdzie szukać rekomendacji giełdowych?

Wyobraź sobie, że chcesz kupić swój własny wymarzony dom. Pośrednik nieruchomości zabiera cię w kilka wybranych miejsc, a ty z zamkniętymi oczami słuchasz jego opinii i musisz dokonać wyboru „w ciemno”.  Sporo ryzykujesz zdając się na kogoś, kto o twoich potrzebach i oczekiwaniach wie niewiele. Podobnie jest z rekomendacjami giełdowymi. Jeśli zdasz się tylko na nie, możesz  wiele stracić. Jeżeli jednak będą dla ciebie jedynie wskazówką i motywacją do samodzielnej analizy, masz szansę na sukces. Zysker.pl podpowiada, gdzie takich rekomendacji szukać.

Chcesz zainwestować na giełdzie i szukasz kalkulatora zysków? Skorzystaj z naszego kalkulatora zysków giełdowych i inwestuj świadomie!


Czym są rekomendacje giełdowe?

Rekomendacje giełdowe, zwłaszcza dla osób stawiających pierwsze kroki na giełdzie, wydają się być kluczem do sukcesu. Wielu inwestorów-amatorów sądzi, że dzięki nim uda im się rozbić bank. Tymczasem okazuje się, że w rzeczywistości opieranie się wyłącznie na nich, może spowodować duże straty finansowe.  Nie ma nic za darmo. Niemniej, z rekomendacji warto korzystać. Wskazują one pewne tendencje na rynku i po dokładnej samodzielnej analizie możemy faktycznie spodziewać się zysków. Należy przede wszystkim pamiętać o tym, że kluczem do sukcesu podczas inwestycji giełdowych jest zaangażowanie.

Tym mianem możemy określić wszystkie informacje (na przykład analizy rynku), które proponują określone zachowania inwestorom w przypadku konkretnego instrumentu finansowego. To wszelkiego rodzaju fachowe sugestie dotyczące zachowań na giełdzie i kroków, które powinien podjąć inwestor, żeby zanotować zysk (ewentualnie nie stracić zbyt wiele). Rekomendacje mogą być wydawane również w stosunku do emitentów instrumentów finansowych.

Gdzie szukać rekomendacji giełdowych?

Rekomendacje giełdowe wydawane są przez:

  • Niezależnych analityków rynku
  • Biura maklerskie
  • Banki inwestycyjne
  • Instytucje kredytowe
  • Firmy rekomendujące
  • Analityków rynkowych zatrudnionych przez powyższe instytucje
  • Inne podmioty, które posiadają informacje dotyczące działań inwestycyjnych i przekazują je do publicznej wiadomości

Rekomendacje są obecnie łatwo dostępne w wielu serwisach internetowych. Jest ich na tyle dużo, że nie sposób  przytoczyć wszystkie. Zwrócimy zatem uwagę na te najpopularniejsze.  Do nich należą między innymi: Money.pl, Wp.pl, Bankier.pl, Forbes.pl, Parkiet.com, Biznesradar.pl, Stop-loss.pl, czy Comparic.pl (rekomendacje dotyczące rynku walutowego Forex) oraz wiele, wiele innych. Jedno jest pewne. Ci, którzy zdecydują się z rekomendacji skorzystać, nie będą mieli najmniejszego problemu z ich znalezieniem. Pytanie, co z nimi dalej zrobić? Po pierwsze, jak czytać i na co zwrócić przede wszystkim uwagę?  Na te pytania odpowiemy w dalszej części rozważań.

Zatrzymajmy się jeszcze na chwilę przy informacjach zawartych w rekomendacjach giełdowych. Znajdziemy tam: datę wystawienia rekomendacji, cenę z dnia wydania, cenę docelową (cena, jaką osiągnie kurs akcji zdaniem instytucji rekomendującej. Przeważnie jest to 12-miesięczny horyzont docelowy),nazwę instytucji wystawiającej sugestię, rodzaj rekomendacji („kupuj”, „trzymaj”, „sprzedaj”, „niedoważaj/redukuj” (zmniejszaj udział w swoim portfelu), „przeważaj/akumuluj” (zwiększaj udział w swoim portfelu). Czasem pojawia się również informacja „neutralnie”).

Jak czytać rekomendacje giełdowe i na co zwrócić uwagę?

W pierwszej kolejności powinniśmy zwrócić uwagę na datę i cenę docelową.  Trzeba pamiętać, że rekomendacje są często w pierwszej kolejności przekazywane wąskiej grupie osób, na przykład tylko klientom biura maklerskiego, które rekomendacje wydaje. Dopiero po jakimś czasie trafiają one do wiadomości publicznej. Należy zatem sprawdzić, czy dana rekomendacja jest jeszcze aktualna. Jeśli jest to, przykładowo, cena sprzed tygodnia czy nawet miesiąca, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest już zwyczajnie za późno na to, żeby na niej „zarobić”. Aktualność danej sugestii można również sprawdzić patrząc, czy obecna cena akcji nie osiągnęła już ceny docelowej z rekomendacji.

Kolejny interesujący nas czynnik to, kto daną rekomendację wydaje. Nie jest żadnym odkryciem fakt, iż najbardziej wiarygodne są renomowane biura maklerskie, analitycy, banki inwestycyjne czy inne podmioty. Warto sprawdzić, jaka jest trafność rekomendacji danego podmiotu (takie rankingi publikuje między innymi gazeta „Puls Biznesu”).

Ważna jest również ilość rekomendacji danej spółki. Bardziej wiarygodnym podmiotem będzie ten, który wydał w ostatnim czasie większą ilość rekomendacji (zwłaszcza dotyczy to tych negatywnych). Czasami warto iść z prądem (chociaż nie zawsze!).

Nie możemy oczywiście pominąć opisu rekomendacji, czyli jej wyjaśnienia. Analitycy tłumaczą swoją sugestie odnośnie wzrostu lub spadku kursu. Niestety, takie opisy to rzadkość. Niełatwo je znaleźć w internecie. Tutaj znów kłania się zaangażowanie. Jak to mawiają, dla chcącego nic trudnego.

Ostatni, nie najmniej ważny, czynnik to zachowanie kursu spółki od dnia wydania rekomendacji. Nic nie będzie lepszą oceną wiarygodności. Trzeba jednak mieć na uwadze, że nikt nie jest nieomylny i lepiej przeanalizować kilka ostatnich rekomendacji danego analityka i dopiero wtedy wydawać ocenę.

Podstawa – weryfikacja

Po przeanalizowaniu danej rekomendacji z każdej strony, przed nami najtrudniejsze zadanie - weryfikacja. Pomoże nam w tym analiza fundamentalna. Opanowanie tego tematu to podstawa dla inwestora, jeśli myśli o zysku. Duża część indywidualnych inwestorów naukę analizy fundamentalnej odkłada na później, więc jeśli chcemy mieć przewagę, to od niej zaczynamy. Nie taki diabeł straszny, jak go malują.  Mówiąc najprościej, analiza fundamentalna to analiza wyników spółek. Porównujemy poszczególne okresy (kwartał, rok, itd.). Na przykład IV kwartał 2014 roku porównujemy z III kwartałem roku 2014, rok 2013 z 2012, itd. W ten sposób otrzymamy różnicę (dodatnią, oznaczającą wzrost lub ujemną, oznaczającą spadek).

Wyniki spółek giełdowych bez problemu znajdziemy na stronach internetowych, które zajmują się tą tematyką.


Czy warto korzystać z rekomendacji giełdowych?

Rekomendacje giełdowe budzą sporo emocji. Niemniej, warto mieć je na oku. Mogą być bowiem dobrym źródłem wiedzy na temat danej spółki i tego, co się w niej dzieje. Nierzadko podmioty, które wydają rekomendacje mają wgląd w sytuację spółki ( przed wydaniem sugestii spotykają się z jej zarządem). Jeśli uda nam się dotrzeć do opisu rekomendacji, być może trafimy na jakieś dane źródłowe i sami będziemy mogli na bieżąco te dane śledzić.

Dla osób poważnie myślących o inwestowaniu na giełdzie, rekomendacje powinny być jedynie wskazówką - jednym z elementów, który warto brać pod uwagę przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Przede wszystkim trzeba nauczyć się je czytać i wyciągać odpowiednie, samodzielne wnioski na podstawie podanych informacji.  Bez samodzielnej (czasem, niestety czasochłonnej i żmudnej) analizy, można sporo stracić. Jeśli jednak nauczymy się z nich odpowiednio korzystać, możemy wiele zyskać. Po raz kolejny (w tych rozważaniach już ostatni) kłania nam się zaangażowanie, czyli podstawa inwestowania na giełdzie.


O projekcie

Zysker to zestaw narzędzi ułatwiających podejmowanie decyzji inwestycyjnych.

Oblicz, w jaki sposób najlepiej oszczędzać i inwestować swoje pieniądze. Mieszkanie, lokata, czy forex? Sprawdź, gdzie osiągniesz największy zwrot z inwestycji.

Ta strona korzysta z plików cookies.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zbierania danych analitycznych (analizowania ruchu na stronie) oraz profilowania reklam przez naszych partnerów. Szczegóły znajdziesz w naszej polityce prywatności. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, zablokuj pliki cookies w przeglądarce.

Zamknij