Samochód dla firmy – kiedy opłaca się brać kredyt?

Przedsiębiorcy, chcąc zachować płynność finansową, często decydują się nie kupować firmowego auta za gotówkę, a szukają innych rozwiązań: kredytu lub leasingu. Obie opcje wiążą się z koniecznością comiesięcznych spłat, jednak największym plusem leasingu jest możliwość wrzucenia raty w koszty uzyskania przychodu. Dlatego też większość biznesmenów, finansując zakup nowego auta, wybiera tę opcję. Jednak są sytuacje, gdy kredyt wydaje się lepszym rozwiązaniem.

Porównując obie możliwości, musimy uwzględnić ich koszty. W przypadku leasingu – opłatę wstępną, raty leasingowe, a także ewentualnie opłatę za wykup auta po spłacie ostatniej raty. Z kolei kredyt wiąże się z koniecznością zapłaty prowizji, oprocentowania i opłat ustanowionych przez bank (niektóre placówki obarczają nas kosztami za rozpatrzenie wniosku, przyznanie kredytu itp.).

Leasing opłaca się najbardziej dużym przedsiębiorstwom, które potrzebują floty aut, natomiast małe firmy mogą docenić tradycyjny kredyt. Przede wszystkim ze względu na koszty – leasing można wziąć na 2-5 lat, kredyt na 8 lat, co obniża koszt raty. Dodatkowo kredyt może dotyczyć także starszych samochodów, jednak najczęściej takich, których wiek w momencie zakończenia kredytowania nie przekracza 12 lat.

Jedynie przedsiębiorcy, którzy dopiero zaczynają działalność, mogą mieć problem z uzyskaniem kredytu na samochód. W większości banków oprócz zdolności kredytowej, trzeba się też wykazać przynajmniej półrocznym okresem działalności. Fiat Bank Polska na początku był w tej kwestii bardzo tolerancyjny, a teraz przy kredycie na auto firmowe oczekuje potwierdzenia dwóch lat prowadzenia działalności. Warto jednak negocjować, bo mimo procedur, kredytodawcy bywają elastyczni. W końcu zarabiają na naszym kredycie.

Renault Leasing

Procedury przyznawania kredytów bardzo się uprościły i można uzyskać decyzję w ciągu jednego popołudnia. W placówkach stacjonarnych w ciągu dwóch godzin, jak chwali się GetinBank, a jeśli w porę skompletujemy dokumenty, to finansując zakup auta w kredycie w salonie może nawet szybciej – W Toyocie podobno w godzinę.

Kredyt jest tez korzystny, jeśli nie mamy akurat wiele pieniędzy na swój wkład. Volkswagen Bank wymaga 10% wartości auta, średnio to 10-20%, czasem pojawiają się oferty bez konieczności wkładu własnego, ale wówczas kredyt jest droższy. Trzeba rozważyć, co nam się bardziej opłaca. Na przykład gdy finansujemy Nissana w RCI w kredycie 0%, musimy mieć wkład własny – minimum 9900 zł, ale dzięki temu w ogóle nie płacimy oprocentowania. A jeśli ten sam samochód weźmiemy w kredycie 2,99%, nie musimy mieć żadnego wkładu własnego. Warto tu wykorzystać internetową porównywarkę, która uwzględni wysokość prowizji, oprocentowania itd., aby umożliwić nam wybór najlepszej opcji.

Decydując się na zakup auta firmowego, musimy jednak uwzględnić, że banki stosują też koszty, o których najczęściej dowiadujemy się później (np. opłaty za przewalutowanie, opłatę przygotowawczą czy składkę na ubezpieczenie kredytu w przypadkach losowych). Warunki kredytu dla firm i dla osób fizycznych są zazwyczaj takie same, jednak biorąc pod uwagę konkurencję, warto pertraktować - w końcu dobre negocjacje to dla biznesmena bułka z masłem.

Artykuł sponsorowany - Renault Finansowanie.



O projekcie

Zysker to zestaw narzędzi ułatwiających podejmowanie decyzji inwestycyjnych.

Oblicz, w jaki sposób najlepiej oszczędzać i inwestować swoje pieniądze. Mieszkanie, lokata, czy forex? Sprawdź, gdzie osiągniesz największy zwrot z inwestycji.

Ta strona korzysta z plików cookies.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zbierania danych analitycznych (analizowania ruchu na stronie) oraz profilowania reklam przez naszych partnerów. Szczegóły znajdziesz w naszej polityce prywatności. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, zablokuj pliki cookies w przeglądarce.

Zamknij