Nawiązka – jak uzyskać jej zwrot od ubezpieczyciela?

Nawiązka to złożony temat, co do którego wiele osób ma wątpliwości. Najważniejszą z nich jest pytanie, czy sprawca wypadku zobowiązany do uiszczenia nawiązki w postępowaniu karnym może w późniejszym etapie zażądać jej zwrotu od zakładu ubezpieczeń?


Kwestia nawiązki i jej zwrotu w ostatnim czasie budzi bardzo duże zainteresowanie. Wiele zapytań dotyczy również zwrotu zadośćuczynienia wypłaconego przez sprawcę wypadku z OC.

Zdecydowana większość przypadków podlega zwrotowi pieniędzy zapłaconych jako nawiązka.

Wyrok karny może być dotkliwy dla sprawcy, dlatego warto poruszyć ten temat. Czy istnieje zatem sposób na wynagrodzenie poszkodowanemu strat przy jednoczesnym uchronieniu sprawcy od utraty sporej części majątku? Każdy z przypadków powinien zostać indywidualnie rozpatrzony, ponieważ z pozoru taki sam problem może wymagać zupełnie innych rozwiązań. Warto zaznaczyć, że nawiązka albo obowiązek naprawienia szkody to kwota od kilkuset złotych do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Nawiązka – czym właściwie jest?

Nawiązka uważana jest przez przedstawicieli doktryny jako środek karny o penalnym charakterze. W odróżnieniu od obowiązku naprawienia szkody, wysokość zasądzonej nawiązki nie musi być równa kwocie wyrządzonej krzywdy, co wielu autorów uznaje za przejawy represji.

Możliwość skorzystania z nawiązki jest bardzo pomocna w procesach, w których przez obowiązujące zasady procesu karnego ustalenie wysokości doznanej szkody jest niemożliwe, albo utrudnione. Ten rodzaj świadczenia pieniężnego jest formą pomocy dla poszkodowanego, dlatego coraz częściej przyjmuje się stanowisko twierdzące, iż nawiązka traktowana jest jako środek karny o charakterze kompensacyjnym, albo mieszanym.

Nawiązka w praktyce

Po wydaniu uchwały Sądu Najwyższego z 13 lipca 2011 r. pojawiły się pewne wątpliwości. Dopuszczono wówczas możliwość zażądania zwrotu od ubezpieczyciela świadczenia uiszczonego przez sprawcę wypadku z nałożonego na niego obowiązku naprawienia szkody. Treść uchwały zawierała informację, że prawny charakter środka karnego w tej postaci nie jest jednolicie postrzegany w doktrynie.

Według Sądu Najwyższego w doktrynie przeważa stanowisko świadczące o tym, iż środek karny ma charakter penalny, a elementy natury cywilnoprawnej nie wypaczą jego głównej funkcji – ukarania oraz resocjalizacji sprawcy wypadku. Sąd Najwyższy zauważył również, iż przewagę uzyskuje funkcja kompensacyjna, która przejawia się w naprawieniu wyrządzonej szkody w wyniku popełnienia przestępstwa. Wcześniej Sąd Najwyższy był zdania, że sprawca, od którego zasądzona została nawiązka na podstawie art. 46 § 2 oraz art. 48 KK, nie ma prawa domagać się zwrotu nawiązki od ubezpieczyciela, która została zapłacona pokrzywdzonemu. Za przykład może tu posłużyć uchwała z dnia 21 grudnia 2006 r., sygn. akt III CZP 129/06.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 kwietnia 2015 r., sygn. akt V CSK 379/14 podkreślił, że orzeczenie wydane przez sąd karny dotyczące nawiązki na rzecz osoby poszkodowanej przestępstwem uznawane jest za orzeczenie o roszczeniach cywilnoprawnych związanych ze szkodą, a co za tym idzie – brak wystarczających przesłanek, by powód nie mógł domagać się w postępowaniu przeciwko zakładowi ubezpieczeń refundacji wypłaconej poszkodowanemu w ramach nawiązki.

Nawiązka i jej zwrot z OC

Sądy powszechne zazwyczaj uznają możliwość domagania się zwrotu nawiązki od ubezpieczyciela. Wówczas sądy odwołują się do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2011 r.

Orzecznictwo miewa jednak inne zdanie na ten temat. W wyroku z dnia 19 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Słupsku, IV Wydział Cywilny Odwoławczy, sygn. akt IV Ca 51/16 zmienił wyrok sądu pierwszej instancji, oddalając roszczenia sprawcy wypadku, działającego bez pełnomocnika. Sąd odwoławczy zaznaczył, iż do nawiązki nie stosuje się takich samych zasad, jak przy ustalaniu odszkodowania w procesie cywilnym.

Sąd w Słupsku przyjął, iż nawiązka dotyczy odpowiedzialności karnej sprawcy wypadku i zasądzana jest tylko w ramach postępowania karnego, po uwzględnieniu przesłanek, które oderwane są od rozmiaru szkody. O nawiązce orzeka sąd karny w ramach reżimu prawnego odpowiedzialności karnej sprawcy.

Czy zatem sprawca wypadku może się starać o zwrot nawiązki?

Z reguły tak, jednak pamiętajmy, że każdy przypadek jest inny i wymaga indywidualnego podejścia. Jeśli potrzebujesz pomocy w kwestii odzyskania odszkodowania lub nawiązki skontaktuj się z Kancelarią Prawną Aeger!


artykuł sponsorowany

O projekcie

Zysker to zestaw narzędzi ułatwiających podejmowanie decyzji inwestycyjnych.

Oblicz, w jaki sposób najlepiej oszczędzać i inwestować swoje pieniądze. Mieszkanie, lokata, czy forex? Sprawdź, gdzie osiągniesz największy zwrot z inwestycji.

Dowiedz się więcej