Czy lista dłużników podatkowych wpłynie na przyznawalność pożyczek przez internet?

Już od 2018 roku ma istnieć kolejna baza dłużników. Tym razem pod lupę zostaną wzięci dłużnicy podatkowi. Nowa baza będzie dostępna dla internautów, to ma być główny czynnik motywujący konsumentów do regulowania swoich zobowiązań. Niech boją się ci, którzy mają wścibskich sąsiadów!


Kto trafi na nową listę dłużników?

Rejestr Należności Publicznoprawnych będzie spisem wszystkich dłużników mających jakiekolwiek zaległości względem Państwa Polskiego. Każdy kto nie płaci składek ZUS, opłat wynikających z tytułu cła, wszelkich mandatów oraz nałożonych grzywien przekraczających 5 000 zł, będzie widniał jako dłużnik w tejże bazie. Pomysłodawcami tej bazy jest Ministerstwo Rozwoju i Ministerstwo Finansów. Przewiduje się, że na listę trafi najmniej 240 tys. osób lub podmiotów, które łącznie dłużne do budżetu państwa aż 90 mld zł.

Stawka jest wysoka szczególnie kiedy tak wiele kosztownych programów socjalnych zostało uruchomionych już w pierwszym roku rządów PIS. Nie da się ukryć, że nowy Rząd stara się zebrać możliwie jak najwięcej pieniędzy od podatników poprzez uszczelnienie systemu kontroli podatkowej. Ponadto nakładane są nowe podatki, zwiększane już istniejące, wszystko w celu łatania potężnych dziur budżetowych. Niestety, doświadczenie pokazuje notorycznie, że zwiększanie podatków wiąże się z obniżeniem wpływu do budżetu państwa. Narzędziem zapobiegającym zmniejszeniu wpływów będzie tutaj RNP. Jego szczególną mocą będzie dostępność wszystkich danych dłużnika dla każdego internauty. Wydaje się to dość desperacki krok ze strony nowego Rządu.

Bazy dłużników i ich role

W Polsce funkcjonuje już kilka dużych baz, które zajmują się przetwarzaniem i udostępnianiem danych o dłużnikach. Niektóre z nich tworzone są z inicjatywy określonej grupy zainteresowanych, inne funkcjonują i są tworzone przez osoby fizyczne, przedsiębiorstwa czy gminy. Na listę zadłużonych można trafić każdy kto zalega z regulacja należności dłużej niż 60 dni. Wpisać do bazy dłużników może każdy kto jest wierzycielem i ma dokumenty potwierdzające zaległości oraz pełne dane dłużnika.

  • Jedną z pierwszych baz jakie rozpoczęły swoje działanie jest Biuro Informacji Kredytowej. Baza ta zajmuje się wszystkimi konsumentami mającymi do czynienia z pożyczaniem pieniędzy w bankach, SKOK'ach i od niedawna również w instytucjach pożyczkowych. Dostęp do danych mają jedynie te instytucje, które do niej raportują oraz konsumenci, jednak ci ostatni mogą otrzymać informacje dotyczące jedynie ich samych.
  • BIG InfoMonitor S.A. to baza przetwarzająca informację, krótko mówiąc, o „nietrafionych transakcjach”. W niej rejestrowani są kontrahenci, przedsiębiorcy i konsumenci, którzy zalegają ze spłatą zobowiązań, rachunków, faktur oraz osób, które w przeszłości posługiwały się fałszywymi lub kradzionymi dokumentami. Z tej bazy szczególnie korzystają przedsiębiorcy aby zweryfikować rzetelność kontrahentów oraz banki celem częściowej oceny ryzyka kredytowego.
  • Krajowy Rejestr Długów jest kolejną mega bazą dłużników. Z niej korzystają zarówno osoby fizyczne, przedsiębiorstwa jak również jednostki samorządowe. Jej celem jest nie tylko mobilizacja dłużników do spłaty zobowiązań, ale również ostrzega kontrahentów przed niepewnymi transakcjami i współpracami.
  • ERIF jest kompleksową bazą danych i od innych różni się tym, że ma dostęp do bazy o dłużnikach z Grupy Kapitałowej KRUK. W swoich zbiorach posiada zadłużonych z rynku telekomunikacyjnego, całego sektora finansowego itd.
  • Credit Check jest nową bazą danych, która jest pozabankowym odpowiednikiem BIK. Bazę CC tworzą instytucje pożyczkowe. Jest to stosunkowo nowe biuro obrotu tego typu informacjami i jak same pożyczki online, dotarła do Polski z Zachodniej Europy.

Dane z biur informacji gospodarczej a pożyczki pozabankowe – co nie umknie uwadze pożyczkodawców?

Od dłuższego czasu można zauważyć zmianę polityki weryfikacyjnej klientów wielu instytucjach pożyczkowych. Te firmy, które są członkami Związku Firm Pożyczkowych szczególnie uważnie analizują swoich klientów aby ograniczyć ich przekredytowanie oraz zredukować koszt udzielania pożyczek poprzez zmniejszenie ilości pożyczek utraconych. W związku z powyższym, instytucje pożyczkowe weryfikują swoich klientów w minimum jednej bazie dłużników. Te bardziej restrykcyjne analizują wszystkie dostępne bazy i odrzucają wnioski klientów mających negatywne wpisy. Szczególną uwagę pożyczkodawcy zwracają na zadłużenia wynikające z niespłaconych kredytów lub innych pożyczek pozabankowych zaciągniętych u konkurencji. Jest to wyraźny sygnał, że klient ma poważne kłopoty finansowe i prawdopodobnie nie udźwignie spłaty kolejnego zobowiązania. Mniejszą rolę odgrywają niepłacone rachunki za telefon czy zaległy mandat.

Dziś trudno jest ocenić jaki wpływ będą mieć negatywne wpisy w bazie dłużników podatkowych na przyznawalność pożyczki pozabankowej. Wiadomym jest, że nierzadko Urząd Skarbowy potrafi zablokować konto dłużnika celem ściągnięcia zaległych należności. Podobnie rzecz ma się w przypadku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Obawa przed zajęciem przesłanych przez pożyczkodawcę pieniędzy z konta klienta może być czynnikiem mocno ograniczającym współpracę z podatkowym dłużnikiem. To jednak w pełni zweryfikuje praktyka.

Czy można jeszcze otrzymać pożyczkę ze złą historią kredytową?

Nie wszystkie instytucje pożyczkowe weryfikują swoich klientów w bazach dłużników, proponując swoim klientom pożyczki bez zaglądania w BIK, BIG oraz KRD, o czym szerzej pisano w tym artykule http://www.e-busines.info.pl/pozyczki-online-pozabankowe-chwilowki/bez-bik/. Inne firmy podchodzą do sprawy dość elastycznie i każdy przypadek analizują indywidualnie. Fakt jest taki, że jest jeszcze w czym wybierać, a internetowe porównywarki podają informację czy i z jakich baz dłużników korzystają dane firmy pożyczkowe. Warto jednak pamiętać, że takich firm jest znacznie mniej i nie zawsze mają konkurencyjne ceny.



O projekcie

Zysker to zestaw narzędzi ułatwiających podejmowanie decyzji inwestycyjnych.

Oblicz, w jaki sposób najlepiej oszczędzać i inwestować swoje pieniądze. Mieszkanie, lokata, czy forex? Sprawdź, gdzie osiągniesz największy zwrot z inwestycji.

Ta strona korzysta z plików cookies.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zbierania danych analitycznych (analizowania ruchu na stronie) oraz profilowania reklam przez naszych partnerów. Szczegóły znajdziesz w naszej polityce prywatności. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, zablokuj pliki cookies w przeglądarce.

Zamknij