Jak założyć bezpieczną firmę?

Wielu początkujących przedsiębiorców marzy o założeniu własnej, dochodowej firmy. Często w takim momencie widzimy świat poprzez różowe okulary, i pełni entuzjazmu - nie zdajemy sobie sprawy w potencjalnych zagrożeń wynikających z prowadzenia firmy. Warto o nich pomyśleć na początku.


(Prawie) pewne bankructwo

Przy zakładaniu swojej pierwszej firmy, warto zwrócić uwagę na pewien oczywisty fakt, na który prawie nikt nie chce zwracać uwagi. Otóż większość nowych firm bankrutuje w przeciągu pierwszego roku działalności! Oczywiście, każdy myśli - nie, moja firma jest inna, na pewno się uda - statystyki są jednak niebłagane.

Kolejna sprawa - idąc trochę dalej - zastanówmy się, czy nasza firma jest odporna na...bankructwo? Absolutna większość osób które zbankrutowały, zakładały, że nigdy nie zbankrutują, podobnie jak nikt, kto bierze ślub nie zakłada rozwodu (choć są przecież powszechne). Nie zakładamy również, że może kiedyś będziemy zmuszeni np. sprzedać spółkę z o.o. .Tak działamy, jesteśmy optymistami, to oczywiście dobre, ale warto czasem pomyśleć o przyszłości wcześniej.

Najczarniejszy scenariusz

Przestańmy na chwilę myśleć o milionach które mamy zarobić, a pomyślmy o tym co może pójść nie tak i przygotujmy się na to, wybierając konkretny model firmy, zabezpieczmy się na początku, zamiast, po roku, dwóch, pięciu płakać.

Co może się stać:

  • firma nie wypaliła - sorry, trzeba się zwijać
  • firma zbankrutowała - w wyniki błędnych decyzji (np. kredyty, leasingi itp) wpadliśmy w tarapaty finansowe nie do pokonania
  • firma została oszukania - np. główny kontrahent nie zapłacił nam za wielomiesięczną prace (patrz budowa autostrad)
  • firma ma zapłacić ogromną karę - używasz nielegalnego oprogramowania? A może podpisałeś kontrakt zawierający zapisy o wysokich karach umownych?

Można byłoby wymieniać jeszcze wiele potencjalnych zagrożeń dla nowej firmy, chodzi jedna o to, aby postarać się przewidzieć zagrożenia które są oczywiste. Wszystkiego przewidzieć się nie da, warto jednak rozpracować kilka negatywnych scenariuszy, i przygotować się na nie wybierając konkretną formę działalności.

Firma na osobę fizyczną vs. Spółka z o.o.

Początkujący przedsiębiorcy często zastanawiają się jaką formę ogranizacyjną powinna mieć ich pierwsza firma, zazwyczaj bierzemy pod uwagę dwa najbardziej popularne firma na osobę fizyczną i spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Każdy z tych wariantów, ma oczywiście swoje wady i zalety, trudno jednoznacznie stwierdzić, że ,,spółka z o.o. jest lepsza" czy ,,dla początkujących przedsiębiorców bardziej polecane są firmy na osobę fizyczną". Przyjrzyjmy się nieco dokładniej tym dwóm rodzajom działalności, również pod kątem zabezpieczenia się przed ew. ryzykiem.

Firma na osobę fizyczną - prostota i duże ryzyko?

Ta forma działalności jest zdecydowanie najprostsza, księgowość jest bardzo prosta (brak obowiązku prowadzenia pełnej księgowości), założenie i zamknięcie firmy jest szybkie i proste.

Największą wadą takiej firmy jest fakt, że za ew. długi firmy odpowiadamy osobiście, można byłoby powiedzieć - firma to ja. Firma ma długi? Komornik może zająć moje prywatne mieszkanie itp. Oczywiście można się nieco zabezpieczyć, przepisując (przed założeniem firmy) wszelkie wartościowe rzeczy (np. nieruchomości) na osobę zaufaną. Żona czy mąż wchodzą w grę, tylko jeśli mamy podpisaną umowę przedmałżeńską mówiącą o rozdzielności majątkowej (intercyzę).

Firma na osobę fizyczną najlepiej nadaje się do prostych, przewidywalnych biznesów. Łatwiej będzie nam pozyskać ew. kredyty czy leasingi, ale w razie problemów, z automatu odpowiadamy całym swoim majątkiem.

(Nie)bezpieczna spółka z o.o.

Początkujący przedsiębiorcy często (mylnie!) zakładają, że spółka z o.o. gwarantuje im pełne bezpieczeństwo. Można oczywiście tak skonstruować firmę (i robią to zawodowi oszuści), że osoba która realnie może wszystko w firmie (prokurent) nie odpowiada za nic. Skupmy się jednak na normalnych biznesach :-)

Udziałowiec

Udziałowiec w spółce z o.o. ponosi odpowiedzialność za losy spółki, ale tylko finansową i tylko do wysokości posiadanych aktywów. Np. przy zakładaniu firmy, wszedł w posiadanie udziałów o wartości 5000 zł, to tylko tyle może stracić - nic więcej. Nie ma bezpośredniej władzy w firmie (szczególnie jak jest mniejszościowym udziałowcem), ale i odpowiedzialność jest minimalna.

Zarząd: członkowie zarządu, prezes zarządu

W tym przypadku sytuacja jest zupełnie inna. Firma faktycznie należy do udziałowców, ale to zarząd może być pociągnięty do odpowiedzialności np. za bankructwo. Jak? Wystarczy udowodnić, że zarząd w odpowiednim terminie nie zgłosił upadłości firmy. Nie jest to może banalnie proste, ale wykonalne - warto zapamiętać, że to na zarządzie (nie na udziałowcach) ciąży ryzyko związane z prowadzeniem spółki z o.o.

Ze spółkami z o.o. i odpowiedzialnością zarządu jest związane wiele mitów, przedsiębiorcy panicznie boją się artykułu 586 k.s.h i i art. 299 k.s.h , jednak na wszystko jest sposób - jeśli oczywiście pomyślimy wcześniej.

Mądry Polak przed szkodą

Zanim założysz firmę (albo weźmiesz ślub :-) ), załóż hipotetycznie najgorszy scenariusz - zrobiłeś to? Dobrze! A teraz, wymyśl jeszcze 5-10 innych ,,najgorszych" scenariuszy. Wciąż chcesz zakładać firmę? Zabezpieczyłeś się? Jesteś gotów? Naprawdę chcesz? Powodzenia!


artykuł sponsorowany

O projekcie

Zysker to zestaw narzędzi ułatwiających podejmowanie decyzji inwestycyjnych.

Oblicz, w jaki sposób najlepiej oszczędzać i inwestować swoje pieniądze. Mieszkanie, lokata, czy forex? Sprawdź, gdzie osiągniesz największy zwrot z inwestycji.

Ta strona korzysta z plików cookies.

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu zbierania danych analitycznych (analizowania ruchu na stronie) oraz profilowania reklam przez naszych partnerów. Szczegóły znajdziesz w naszej polityce prywatności. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, zablokuj pliki cookies w przeglądarce.

Zamknij